Cudownie jest móc podziwiać na wystawach psie piękności, zupełnie różne, każdy inny, innego koloru,innego wzrostu, innej sierści , a wciąż ten sam gatunek. Jest to zjawisko fascynujące przez co nie trudno się dziwić, iż psy rasowe mają co raz szersze grono swoich fanów. Niemniej wraz z propagowaniem rasowości wpadliśmy troszkę w jej pułapkę .... Przez moment kilka lat wstecz mówiono, że pies rasowy wiąże się z prestiżem, nie było możliwości by każdy posiadał psa z udokumentowanym pochodzeniem - psa rasowego. Na przestrzeni czasu zaczęło się to zmieniać, aż do momentu w jakim jesteśmy dziś czyli kupno psa z rodowodem to żaden problem. Niemniej jednak jest tutaj pewien haczyk. Niegdyś hodowli psów rasowych było niewiele, natomiast były to hodowle na wysokim poziomie. Podczas gdy dziś trochę obowiązuje zasada " idziemy na ilość, nie na jakość". Dotarliśmy do punktu w którym każdy może mieć psa z rodowodem, bo hodowle powstają z dnia na dzień. Praktycznie każda z ras ma w Polsce choć jedną hodowlę. Przy czym zaczyna to iść w stronę zgubną. Cudowne jest to, że staramy się propagować rasowość, ale musimy jeszcze zrozumieć że rodowód to dopiero początek. W dzisiejszych czasach kiedy hodowli jest całe mnóstwo, a z dnia na dzień powstają nowe bo to wcale trudne nie jest dochodzimy do momentu w którym zatraca się istota hodowania i rozmnażania psów. Popadamy troszeczkę w chaotyczną manię krzyżowania pięknych psów i wydawania co raz większej ilości szczeniąt na świat. Skoro hodowli psów rasowych jest co raz więcej i tym samym co raz więcej nowych związków psów rasowych powstaje to jak dobrać odpowiednie miejsce ?Na pozór proste, a w praktyce niezwykle trudne. Hodowla hodowli nie równa. Zatem jeżeli pragniemy by nasza przyszła pociecha miała fajny start w życiu powinniśmy zwrócić uwagę na wiele szczegółów. Spory problem dziś wynika z nowymi stowarzyszeniami podobno psów rasowych, w co śmiem wątpić gdyż rodowód z przodkami NN i wpisem brak danych mówi sam za siebie. Strach aż czytać te rodowody. Niestety takich szczeniąt pojawia się co raz więcej, często z drżącym sercem przyglądam się ich dorastaniu ...
Wraz z narastającą modą na hodowanie zaczynają się wydłużać listy chorób rasowych. Nie bez powodu "przeciwnicy" rasowości mówią o tym, że najlepsze są kundelki i najzdrowsze. Często właściciele psów rasowych się oburzają, zupełnie niesłusznie. Zdrowie psów rasowych to temat dość kontrowersyjny, co więcej głośno należy mówić o tym, iż zdecydowana większość psów rasowych jest obciążona chorobami genetycznymi. Podczas gdy ich przeciwieństwa czyli kundelki często (ale nie zawsze) odznaczają się dość dobrym zdrowiem. Nie jest to regułą, bo wiele zależy od tego jak się geny zmiksują, bywa że niestety w efekcie mamy mix trudny i chorowity. To zawsze jest niewiadoma.
Niemniej namawiam wciąż do głębokiego zastanowienia się przed wyborem psa rasowego i decyzją o kupnie psa danej rasy, a następnie wyborze hodowli. To proces długi i czasochłonny. Wybierając hodowlę powinniśmy zwrócić uwagę na wiele istotnych szczegółów dla danej rasy. Dla mnie kryteria wyboru hodowli to przede wszystkim :
- wiek mamy szczeniąt
-ilość mitów mamy
-rodowód szczeniąt ( zróżnicowanie genetyczne)
-ilość psów w hodowli
- wiek psów w hodowli( zawsze patrzę czy w hodowli znajdują się staruszki)
-informacje o rasie na stronie
- badania psów znajdujących się w hodowli
-wygląd ogólny psów w hodowli
-preferencje żywieniowe ( czym psy są karmione)
-kontrole lekarskie
- i wiele wiele innych.
Psy rasowe to nie lada wyzwanie, wiele z nich jest bardzo wymagających i decydując się na opiekę nad takim delikwentem należy zdawać sobie sprawę z możliwych problemów i chorób, a tym samym być przygotowanym na wydatki. Niestety zbyt często zdarza się, że chcemy psa danej rasy, ale nie wiemy nic o jego problemach ze zdrowiem i następuje katastrofa ....




