sobota, 30 maja 2015

Cierń pożegnania

Serce pęknięte
W zupełnej rozterce,
Oczy zatroskane,
Nie ukryja spowitej w smutku
Bolesnej rany,
Co  z bólem rozstania,
W sercu nosi cierń pożegnania.

czwartek, 30 kwietnia 2015

czekoladowe zmiany... dziecko i pies

Tak w czekoladowym życiu nastąpiły bardzo poważne zmiany,począwszy od pierwszego w życiu rozstania z Pańcia na tydzień, a skończywszy na całkowitej reorganizacji życia codziennego.
Powiększenie rodziny to radość ale i nie ma co ukrywać początek góry lodowej problemow zwłaszcza dla czworonogów. Niestety sporą część ludzi kompletnie nie zdaje sobie sprawy z czym wiąże się pojawienie dziecka w domu dla psa.
Czworonogi są zwierzętami stadnymi,ale także lubią porządek dnia,rytuał i przewidywalnosc. Wtedy czują się bezpiecznie. Pojawienie się w domu dziwnego" szczeniaczka" staje się nielada wyzwaniem zwłaszcza jeżeli pies jest mocno związany z nowo upieczona mama i co więcej zawsze był aktywny.
Dziecko wiąże się z wieloma zmianami, zanim się pojawi mamy czas na choć częściowe przygotowanie naszego czworonoga na te mała rewolucję. Najważniejsze jest to by w szale nowej sytuacji nie zapomnieć o psie. Jakkolwiek to brzmi każdy psiarz zrozumie, że zwłaszcza w takiej chwili pies potrzebuje uwagi. Wokół krąży pełno przedziwnych historii otym jakoby pies był zazdrosny o dziecko złośliwy lub co gorsza agresywny w stosunku do dziecka. Moi drodzy dla psa dziecko jest jak szczeniak,żaden rozsądny pies nie skrzywdzi szczeniecia. Pamiętajmy o tym, że pies jest odbiciem naszych zachowań, jego zachowanie jest generowane naszym zachowaniem , a zdecydowana część problemów behawioralnych ma źródło w nas. Podobnie jest z dzieckiem. Jeżeli pragniemy by pies zaakceptował dziecko jako kolejnego członka rodziny to pozwólmy mu na to! Jk wiadomo kiedy mama wraca d domu z dzieckiem wszystko krąży wokół niej, anadgroliwi odpedzaja psa który nawet nie może się przywitać! W ten sposób tworzymy dziwna psychoze,pokazujemy psu że to zawiniatko to coś dziwnego i zbyt dużo szumu jest wokół,przez co pies jeszcze bardziej będzie dążył do sprawdzenia zagrożenia.
Wracając z maluchem najlepiej by ktoś z rodziny przejął nosidelko,a mama przywitała się z psem jak zawsze w końcu to jej pupil. Dla psa długa rozłąka jest problemem, dlatego też jak tylko ujrzy właścicielkę natychmiast chce pokazać swą radość. Kolejny krok kiedy całą rodzina będzie umierać z zachwytu nad malenstwem pozwólmy psu uczestniczyć w całej ceremonii. Niech sobie obwacha malucha,nawet dotknie nosem nóżki czy rączki. Dziecku absolutnie nic się nie stanie, a pies będzie wiedział kto to jest j zapamięta zapach. Od tej pory to nowy członek rodziny którego należy chronić. Całkowicie zdaje sobie sprawę z tego iż dziecko generuje masę obowiązków, niemniej warto choć postarać se by namiastką codzienności psiej zagoscila. Nie zapominajmy o spacerach choć pewnie będą krótsze, nie zapominajmy o zabawie choć też pewno będzie krótsza, nie zapominajmy o pieszczotach i obecności psa.
Psy mogę kochać dzieci tak samo jak każdego innego członka rodziny pod warunkiem iż damy im na to szansę i czas na pokochanie małej góry problemów.... psich.

wtorek, 24 lutego 2015

Reaktywacja

Wbrew pozorom bloga nie umarł,jedynie trochę odpoczął... w związku ze zmianami jakie końcem roku pojawiły się w naszym życiu Spojrzenie Psa troszkę musiało zaczekać.
Powoli wracamy do życia , mam nadziej że czytelnicy nam wybacza I będa dalej sledzili nasze losy.

Pozdrawiamy

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Problem stary jak świat pies vs dziecko


Problem stary jak świat, a aktualny po dziś dzień. Mimo ciągłych apeli, mimo rozmów i kampanii wciąż mamy z tym ogromny problem. Fakt, iż psy chętnie bierzemy pod swój dach jest obecnie na porządku dziennym. Taki mamy model nowoczesnej rodziny, iż wypada mieć psa zwłaszcza małego albo retrievera( o zgrozo chciano to zrobić z borderami). Niby w tym nic złego by nie było gdyby nie fakt, że często brak w tym wszystkim ładu i składu. Fora internetowe poświęcone psom pękają w szwach od postów dotyczących informacji o chęci oddania psa z powodu agresji w stosunku do dziecka. Nagle nasz ukochany pies staje się wrogiem publicznym numer jeden. Tylko w zasadzie dlaczego? Wśród "niepsiarzy" na ogół padają sformułowania o dominacji, o złośliwości, zazdrości w stosunku do nowego członka rodziny jakim jest dziecko. Niemniej jednak rzeczywistość wygląda zgoła inaczej. Wprawdzie zmiana sytuacji domowej nie pozostaje bez echa wobec wszystkich członków rodziny, niestety w tym wszystkim najczęściej najgorzej wypada pies. Gdyż jego stawia się od razu na pozycji tego złego co na pewno będzie chciał skrzywdzić dziecko. Skąd się to bierze?
Sytuacja jest bardzo banalna i prozaiczna. My -ludzie lubimy otaczać opiekę jakąś istotę, dopóki jesteśmy singlami bądź młodym małżeństwem najczęściej pada na psa. To pies staje się oczkiem w głowie, kochamy go, rozpieszczamy, dostarczamy wszystkiego czego mu teoretycznie potrzeba rzecz jasna w kwestiach materialnych bo to najłatwiej nam przychodzi. Z łatwością kupujemy nowe zabawki, smycze, legowiska,  ale już z większą trudnością przychodzi nam zadbanie o potrzeby psychiczne. Niestety wciąż do znudzenia będę powtarzać, iż zbyt mało z nas chce poświęcić uwagę potrzebom psychicznym i przyłożyć się do wychowania swojego przyjaciela tak aby był psem zrównoważonym i związanym z nami. Wielokroć wydaje się nam, iż pies wszystkiego czego do życia potrzebuje to naszej bezgranicznej miłości oraz mnóstwa zabawek. A to prawdą nie jest, wbrew pozorom nasza bezgraniczna miłość i klapki na oczach są potem wierzchołkiem góry lodowej problemów naszego czworonoga jak i naszych. Myślę, że większość przyszłych rodziców oczami wyobraźni widzi przyjaźń między dzieckiem, a psem. W teorii wygląda to pięknie, niemniej jednak dostęp do internetu pokazuje nam, iż w zdecydowanej większości rodzin zamiast przyjaźni są problemy i niemałe wojny. Dlaczego tak jest? Otóż odpowiedź jest prosta - kochając bezgranicznie swoje zwierzę, zapominamy o podstawowych zasadach , konsekwencji, zapominamy o tym, iż pies jest inną istotą aniżeli człowiek i jego potrzeby są nieco inne niż nasze. Jeżeli stajemy w sytuacji kiedy przez długi okres pies był oczkiem w głowie swoich ludzi, robił to na co miał ochotę, nie panowały żadne zasady w domu ,a nagle pojawia się dziecko wraz z którym widzimy pewne sprawy inaczej nie ma co się dziwić, iż większość psów jest zdezorietowanych co przyczynia się do problemów. Zdrowy, zrównoważony pies, który ma zapewnioną odpowiednią dawkę aktywności fizycznej oraz stymulację umysłową z pewnością nie będzie miał problemu z obecnością dziecka w domu. Częstokroć te problemy generujemy sami. Cóż większość z nich wynika z nas samych gdyż zmieniamy gwałtownie rytuał życia codziennego wymagając od psa rzeczy których nie rozumie, a co gorsza często izolujemy go od dziecka ażeby przypadkiem nie zrobił krzywdy, nie zaraził 'czymś" itd. Co instyntkownie pies odbiera jako zagrożenie.
Z innej strony patrząc jeżeli przyłożymy się do pracy z psem już na etapie ciąży, podejdziemy do sytuacji rozsądnie to mało prawdopodobne by pies miał później kłopot z obecnością dziecka. Jak zawsze w życiu z psem potrzebne są jasne sygnały i zasady. Jeżeli postanawiamy, iż psu nie będzie wolno spać już na kanapie z uwagi na dziecko to ciąża jest czasem kiedy powinniśmy psa tego oduczać i nagradzać za dobre zachowanie i zawsze trzymać się wprowadzonych zasad. Niemniej jednak najważniejszy kluczowy moment to przybycie dziecka do domu. W wielu rodzinach następuje szał polegający na izolowaniu psa. Przeciwnie pies musi uczestniczyć w naszych działaniach z dzieckiem, musi poznać zapach dziecka, jego rzeczy, musi przyzwyczaić się do dźwięków wydawanych przez niego, trzeba także dać mu czas by przywykł do tego iż wiele czasu dziecko będzie absorbowało. Jednak w tym wszystkim musimy pamiętać o swoim psie, nagła izolacja, odsunięcie od siebie i tego co zwykle razem robiliśmy sprawi, iż pies będzie czuł się sfrustrowany.
Nie pozwólmy by krążyły mity o tym, iż psy są zazdrosne czy złośliwe z powodu obecności dziecka. TO nie prawda, jednak prawdą jest to iż często psy czują się w nowej sytuacji zagubione, sfrustrowane i zestresowane. Dziecko sprawia, że cała rodzina skupia się na nim, psa zostawia samego sobie, a kiedy sam zaczyna się domagać uwagi najczęściej dostaje reprymendy.
Nie zapominajmy o zdrowym rozsądnaku i własnym kochanym psie, wtedy na pewno nie wydarzy się nic złego.

wtorek, 25 listopada 2014

za co kochać trzeba psa?

Za co kochać trzeba psa?
Za złote serce, które w sobie nosi?
Czy bystre spojrzenie, którym obdarza Cię co dnia?
A może ogon rozmerdany zawsze zadowolony?
W istocie psa kochać trzeba za całokształt,
Za wierność, która szczerze w sobie nosi
By zawsze słońce Tobie przynosić.


sobota, 22 listopada 2014

Alsa Świat psów - Testujemy!

Wczoraj kurier przyniósł nam paczuszkę od Alsa Świat Psów , a w niej próbki dwóch karm. Jak już wspominaliśmy obie dziewczyny mają raczej wrażliwe przewody pokarmowe, zatem każda próba z nową karmą jest ryzykowna i musi być przemyślana. 

Dostaliśmy próbki następujących karm :
Śledź z kartoflami
informacje zaczerpnięte ze strony 
Skład:
kartofle 37%, śledź 20%, pulpa buraczana, skrobia ziemniaczana, tłuszcz drobiowy, sproszkowane całe jaja, drożdże piwne, olej z łososia, wątróbki drobiowe, zioła, naturalny cukier owocowy

Skład analiyczny:

białko 24%, tłuszcze 14%,surowy popiół 5,8%, włókno surowe 2,7 %

Dodatki dietetyczne na kg:

witamina A 15000 IE, witamina D3 2000 IE, winamina E 100mg, witamina B1 4,2mg, witamina B2 5,5mg, witamina B6 4,0mg, witamina B12 70mcg, kwas nikotynowy 40mg, kwas pantotenowy 46mg, kwas foliowy 20mg, biotyna 40mcg, chlorek choliny 46mg, żelazo jako siarczan żelaza 400mg, mangan jako tlenek manganu 77mg, cynk jako chelat cynku z glicyną, hydrat 28mg, miedź jako chelat miedzi z glicyną, hydrat 135mg, jod w postaci jodku wapna 1,35mg , selen jako selenin sodu 0,27mg.
oraz
informacje ze strony

Skład:

ryż 20%, drób 21%(w tym 10% kaczka), kukurydza 21%, pulpa buraczana, białko drobiowe, tłuszcz drobiowy, chlorek sodu, drożdże, siarczan potasu, mięso skorupiaków

Skład analityczny:

białko 19%, tłuszcz 7,5%,surowy popiół 6%, włókno surowe 3%, wapno 0,9%, fosfor 0,7%, sód 0,5%, magnez 0,1%, potas 0,5%

Dodatki dietetyczne na kg:

witamina A 17000 IE, witamina D3 1700 IE, winamina E 200mg, witamina B1 15mg, witamina B2 20mg, witamina B6 20mg, witamina B12 100 mcg, kwas nikotynowy 85mg, kwas pantotenowy 50mg, kwas foliowy 5mg, biotyna 950 mcg, chlorek choliny 1500mg, żelazo jako siarczan żelaza 200mg, mangan jako tlenek manganu 16mg, cynk jako chelat cynku z glicyną, hydrat 160mg, miedź jako chelat miedzi z glicyną, hydrat 16mg, jod w postaci jodku wapna 2mg, selen jako selenin sodu 0,25mg.
Składy wyglądają ciekawie, jest śledź a to bardzo wartościowe białko ryby i olej z łososia, niestety są także tłuszcze drobiowe i wątróbka, a w przypadku drugiej karmy głównie drób. Pierwszy skład zdecydowanie bardziej mi się podoba, drugiego z pewnością czekolada nawet nie powącha ze względu na zawartość drobiu zobaczymy co na to Nitusia.
Pierwsze testy smakowe śledzia wypadły dobrze, co istotne dla dużego psa dosyć duże chrupki które zmuszają do gryzienia , jamnik też dał radę choć wymagało to od niego większego zaangażowania. Niemniej wielkość chrupka nie miała dla Nitusi większego znaczenia, byle smakowało. 
A co będzie dalej? Czas pokaże ...

czwartek, 20 listopada 2014

Starzenie?

Życie psa biegnie zdecydowanie szybciej niż nasze. Choć wciąż nad tym ubolewamy, niestety nie pozostaje nam nic innego jak przjśćto do świadomości i zrobić wszystko aby dany nam czas wykorzystać jak najlepiej. Na ogół właściciel nie chce przyjąć do świadomości iż jego pupil powoli zaczyna wchodzić w wiek dojrzay,a potem zaraz zaczyna się  starzec. Jest to zwłaszcza widoczne u dużych i olbrzymich ras. Niestety ich średnia długości życia wszystkich nas przyprawia o ból serca. W ich przypadku zwłaszcza widoczne są nagle zmiany w zachowaniu, najpierw długo dojrzewają i rosną by na chwilę wejść w okres dojrzałości, a tuż potem zacząć wchodzić w wiek wweterana. Problem dotyczy zwłaszcza molosow. Duże rawy także szybciej dopada starzenie, niemniej są takie osobniki jak np retrievery które zdrowe mimo poważnego wieku będą zachowywały się jak szczenieta.
Starzenie wiąże się z licznymi zmianami w zachowaniu, w organizmie i trybie życia. Warto znać te zmiany by lepiej zrozumieć swojego czworonoga. Niekiedy zdarza się tak, że właściciele starszych lub mocno dojrzałych psów widząc zmiany w zachowaniu takie jak apatia,senność, niechęć do zabawy zrzucaja na karb wieku. I często to bywa mylne.... takie zachowania mogą mieć związek z rozwijającym się stanem chorobowym w organizmie, a nie że starzeniem! Łatwo o pomyłkę. Zanim uznamy nagle zmiany w sposobie bycia za efekt starzenia postarajmy się upewnić iż nasz pupil jest zdrowy i nie cierpi z powodu jakichś dolegliwości. Pamiętajmy o tym, iż psy nie okazują łatwo swoich problemów ze zdrowiem. Trzeba dobrze znać swoje zwierzę by potrafic uchwycić moment w którym zaczyna się dziać coś niepokojącego.
Pamiętajmy o tym by w przypadku zwierząt dojrzałych zachować czujność, każdy pies powyżej 6 -7 roku życia powinien mieć raz na pół roku wykonane kompleksowe badania w celu upewnienia się czy organizm funkcjonuje dobrze.  Dzięki kontroli parametrów morfologicznych i biochemicznch mówmy zdarzyć zacząć działać Zanim zobaczmy objawy,a choroba się rozwinie. Pamiętajmy, iż żaden pies nie będzie się skarżył na dyskomfort w okolicy wątroby czy nerek, często problem długo i cicho się rozwija zanim zobaczymy poważne i wyraźne objawy które sklonia nas do wizyty u lekarza weterynarii.


sobota, 1 listopada 2014

Pamietamy

Pamiętamy - cztery łapy 
Kroczące za nami
Jak świat szeroki.
Pamiętamy- błysk oka
Jak piękna słoneczna pogoda.
Pamiętamy- rozmerdane ogony
Które szczęście okazywały.
Pamiętamy
Choć odeszły- 
- ślady w sercu zostały. 

......